Bezzałogowy orbitalny prom ratunkowy przekierowany z Ziemii w związku z utratą łączności z międzyplanetarną bazą badawczą Nokturn 3 dokonał szokującego odkrycia. Cały personel obiektu był martwy, nie stwierdzono śladów ingerencji zewnętrznej, aparatura naukowa była w pełni sprawna, nie zaginęły również wyniki prac.
W 2015 baza Nokturn 3 osiągnęła zaplanowaną pozycję w pobliżu Marsa i odtąd zespół naukowców, pod kierownictwem prof. Trurla Dijsktry, rozpoczął prace nad monitorowaniem przepływów bezcząstęczkowych w Układzie Słonecznym. W zakres prac badawczych wchodziła obserwacja rzeczywistości kwantowej w przestrzeni kosmicznej oraz jej translacja na formanty rozpoznawalne przez ludzkie zmysły.
Przez osiem lat pracy w kwartalnych turach nie wydarzyło się nic sensacyjnego, a wyniki prac przesyłanych na ziemię owocnie pomnażały zasoby wiedzy o najmniejszych fragmentach materii, energii i magii. Raz, w roku 2017, natknięto się na trzy osobliwości, które po translacji dźwiękowej okazały się zbliżone do zepsutej, dekadenckiej muzyki młodych ludzi z Ziemii, pochodzących z wartsw lumpenproletaryatu. Niedługo potem wykryto, że źródłem nie była naturalna emanacja wszechświata, ale sprzężenie falowe niewykrytych dotąd obiektów z Ziemii i Marsa. Wyniki przekazano odpowiednim służbom, gdzie najprawdopodobniej zaginęły bądź je popsuto.
Tymczasem 16 stycznia bieżącego roku, o godz. 17.02, sondy promu ratunkowego Kwiat Jabłoni 322 sforsowały śluzy stacji Nokturn 3 i przeprowadziły rekonesans. Komputer pokładowy natychmiast poinformował najbliższe jednostki międzyplanetarne o znalezieniu ciał personelu. Na stacji pracowało w bieżącej turze siedem osób, trzy kobiety, trzech mężczyzn i coś. Zwłoki zastano w pozycjach wykonywania zwykłych codziennych czynności, jak spożywanie posiłku czy obsługa maszynerii, zostały już wydobyte i są obecnie trasportowane na Ziemię. Wstępny skan aparaturą medyczną znajdującą się na wyposażeniu Kwiatu Jabłoni 322 wykazał brak urazów zewnętrznych i wewnętrznych, podłoża toksykologicznego oraz, co najdziwniejsze, brak echa komórek nerwowych w medisonarze impetofrakcyjnym.
Sytuacja jest zadziwiająca i niepokojąca. Wyniki prac bieżących personelu stacji zostały już dostarczone do Miskatonic University w Arkchamowie i są badane przez specjalistów.
źródło: Interstellar Experience, 19.01.2024 10:24.6545445454635737651 TT